Mikoshi-nyūdō

W ramach przedstawiania sylwetek japońskich yōkai (妖怪), wspominaliśmy już o kappach czy tsukumogami. Dzisiaj opowiemy o kolejnym z tych mitycznych stworzeń, o Mikoshi-nyūdō (見越し入道), którego postać w pierwszej chwili może przywodzić na myśl mnicha.

Mikoshi-nyūdō najczęściej objawia się samotnym wędrowcom nocą, na pustych uliczkach czy mostach. Z wyglądu przypomina łysego mnicha i ma tendencję do zakradania się od tyłu i zerkania przez ramię. W momencie spotkania nie jest wysoki, ale im dłużej człowiek na niego patrzy, tym wyższy się staje. Wraz z podnoszeniem wzroku coraz wyżej i wyżej osoba traci równowagę, przewraca się do tyłu, a wtedy Mikoshi-nyūdō rzuca się na nią i przygniata ją, bądź wbija zęby w gardło.

Sposobów na ujście z życiem ze spotkania z tym yōkai przedstawia się kilka. Nie jest im jednak zignorowanie jego obecności, ponieważ rozwścieczony takim zachowaniem Mikoshi-nyūdō z reguły albo miażdży, albo przebija człowieka bambusową włócznią. Złym pomysłem jest także ucieczka, której rezultatem jest również śmierć.

Jak więc wyjść cało ze spotaknia z Mikoshi-nyūdō?

Przede wszystkim nie okazywać strachu. Można zawołać „Mikoshi-nyūdō, widzę cię!”, a wtedy upiór rozpłynie się w powietrzu. Innym sposobem jest obserwowanie go od głowy ku stopom, ponieważ taki działanie odbiera Mikoshi-nyūdō jego zdolność do wzrostu, a czasem sprawia nawet, że yōkai się kurczy.

Źródło ilustracji: https://upload.wikimedia.org/

Japońskie yōkai: kappa

Pośród japońskich yōkai (妖怪) odnaleźć można wiele demonów o przedziwnej aparycji i upodobaniach. Jednymi z ciekawszych potworów, które od straszydeł stały się maskotkami, są z pewnością kappy (河童). Uważa się, że zamieszkują one wody słodkie, dlatego spotkać je można w rzekach, jeziorach czy właśnie w ich najbliższej okolicy.

Chociaż wyróżnia się wiele rodzajów kapp, niewątpliwie tym najpopularniejszym są demony wysysające krew zwierząt i ludzi. Przedstawia się je jako stwory inteligentne, przez co jeszcze bardziej niebezpieczne. Z jednej strony uwielbiają one płatać figle; straszyć kobiety i dzieci czy kraść żywność. Z drugiej jednak wabią dzieci w pobliże zbiorników wodnych, żeby je utopić i zależnie od podania wyssać z nich organy wewnętrzne, krew bądź siły życiowe.

Uwagę budzi na pewno samo wyobrażenie kapp. Przedstawiane są one jako stworzenie niewątpliwie humanoidalne o wzroście kilkuletniego dziecka. Łączą w sobie jednak cechy innych stworzeń (np. żółwia czy małpy) i choć na przestrzeni wieków przedstawiane były różnie, tym najbardziej utartym wizerunkiem stały się stworzenia posiadającą m.in. żółwią skorupę. Ponadto ich nogi przypominać mają kończyny żab, a ręce pokrywają łuski. Cechą najbardziej charakterystyczną jest jednak wgłębienie na czubku głowy (nazywane po japońsku 皿 sara, czyli talerz), które wypełnia woda dająca demonowi energię i zdolność poruszania się po lądzie.

Istnieje kilka sposobów na przechytrzenie kapp, a nawet zaskarbienie sobie ich sympatii. Jednym z nich jest na przykład złożenie im ukłonu, ponieważ kappy, jako stworzenia niezwykle honorowe, zawsze taki ukłon oddają, co skutkuje wylaniem się wody z ich naturalnej miski, a tym samym pozbawienie ich sił. Ponadto dokarmiać można je ogórkami i bakłażanami. Zgodnie z podaniami regularnie karmione kappy stawały się serdeczne i odwdzięczały się np. lecząc chorych.

Ponieważ uważa się, że kappy doskonale mówią po japońsku, a także potrafią grać w shōgi (将棋), z całą pewnością dużo lepiej jest mieć w nich przyjaciół.

Źródło ilustracji: