Tsukumogami – duchy przedmiotów

Mianem tsukumogami (付喪神) określane są w japońskim folklorze yōkai (妖怪) zamieszkujące różne narzędzia i przedmioty codziennego użytku.

Wygląd tsukumogami może być bardzo różny, tak samo jak różne mogą być przedmioty, z których powstały. Do tych najbardziej znanych należą między innymi bakezōri (化け草履), a więc straszydła zamieszkujące słomiane sandały, biwa-bokuboku (琵琶牧々) – duchy, które narodziły się z japońskiego instrumentu strunowego biwa () czy np. chōchin-obake (提灯お化け), czyli papierowe lampiony. Zgodnie z wierzeniami jedynie nowoczesne przedmioty nie mogą stać się tsukumogami, ponieważ odpycha je energia elektryczna.

Tsukumogami są z reguły nieszkodliwe – najczęściej płatają ludziom niewinne figle, ale czasami mogą rozgniewać się naprawdę. Powodem jest ludzkie zaniedbanie, które poniekąd przyczynia się także do tego, że tsukumogami w ogóle powstają. Stare, zaniedbane i zapomniane przedmioty duchy nawiedzają dlatego, żeby skarcić właściciela za brak dostatecznej opieki i szacunku.

Wzmianki o duchach przedmiotów w japońskiej literaturze pojawiały się już w okresie Heian (794-1185), jednak większą uwagę poświęcono im w epioce Muromachi (1336-1573), kiedy to  powstał ilustrowany zwój Tsukumogami-emaki, w którym została zawarta historia starych przedmiotów porzuconych przy drodze. Rozgniewane z powodu ludzkiego zaniedbania i niewdzięczności przedmioty decydują się na zemstę i w równonoc wiosenną wyruszają do miasta.

Opowieści o tsukumogami zalicza się do otogizōshi (御伽草子), czyli często ilustrowanych opowiadań dla kobiet i dzieci, pisanych między XIV a XVII wiekiem. Takie opowieści miały nie tylko bawić, ale także edukować w kwestiach moralnych i religijnych; te zaś, w których występowały tsukumogami w oczywisty sposób miały uczyć szacunku do przedmiotów codziennego użytku.

Jak przynieść sobie szczęście w pieniądzach

化け狸 (Bake-danuki) to nietypowy yokai tanuki. Tanuki jest zaliczany do jednego z trzech zwierząt, które mogą dowolnie zmieniać swój wygląd (razem z kotami i lisami). Tanukiemu (prawdziwie wystepującemu zwierzęciu) najbliżej do jenota azjatyckiego nie jest jednak pewna jego klasyfikacja.

Tanuki w kulturze Japonii istnieje już od dawna. Możemy go wieloktornie zobaczyć na drzeworytach czy w postaci figurek wystawianych przed sklepami i świątyniami. Pewna cecha charakterystyczna tanukiego zauważalna jest na pierwszy rzut oka. Tanuki posiada ogromną mosznę, która jest jednym z atrybutów mających przynieść szczęście a dokładniej pieniądze. Zastanawiającym jest jak ogromna moszna tego konkretnie ssaka została połączona ze szczęściem pieniężnym.

Shigaraki Pottery 10.23'' Raccoon Dog Kaiun Tanuki Statue: Amazon ...

Zapewne połączenie to ma coś wspólnego z potocznym nazewnictwem jąder używanym w Japonii. Tak jak u nas mówi się jajka, na zachodzie orzechy w Japonii jądra nazywane są złotymi kulami – kintama. Idąc tym tokiem myślenia łatwo zrozumieć dlaczego duże jądra mają przynosić szczęście. Naturalnie w naturze tanuki nie słyną z zadziwiającej wielkości moszny. Nie jednak znajdziemy figurek z innymi ssakami o nienaturalnie dyużej mosznie. Odpowiedź na pytanie dlaczego to akurat to musi być tanuki znalazł badacz Shigeo Owaku. Wieki temu kowale w prefekturze Kanzawa używali skóry tanukich do rozprasowywania złota. Podobno dzięki wytrzymałości skóry złoto mogło stać się naprawdę cienkie. Tutaj złote kulki i rozciągliwa skóra ssaka znajdują połączenie.

Warto dodać, że tanuki kojarzone są z frywolną i lubiącą zabawę naturą. Podczas gdy lisy zmieniają postać aby ukarać ludzi, tanuki robią to dla psot i zabawy. Popularne było wierzenie, że tanuki zmieniają się w ludzi aby udać się do barów i hoteli dla dorosłych. Właściciel takiego miejsca o niezwykłym kliencie dowiadywał się dopiero później kiedy otrzymana zapłata z pieniędzy zamieniała się w liście.

Yokai strzegący chorych w epidemii

Mityczne stworzenia 妖怪 (yokai) czyli różnego rodzaju stwory, widma, duchy i straszydła. Są wytłumaczeniem różnych zjawisk dziejących się dookoła, ucieleśnieniem strachów i wierzeń. Występują w wielu baśniach i historiach ludowych. Jeden z takich yokai ma długą historię pomagania Japonii w plagach. W wyniku wybuchu pandemii koronawirusa zyskał na sławie i stał się popularny na Japońskim twitterze.

zdj z wikipedia.com

Yokai ten ma na imię アマビエ (Amabie) i jest syreną o trzech ogonach. Legenda o Amabie pochodzi z 1846 roku. W prefekturze kumamoto zaczęły pojawiać się historie o świecącym w nocy obiekcie na morzu. Urzędnik udał się na wybrzeże aby zbadać co tak naprawdę się dzieje. Kiedy był na morzu z głębin wyłoniła się kreatura opisana przez urzędnika jako stworzenie z długimi włosami, ptasim dziobem, łuskami od szyi w dół i trzema ogonami. Stworzenie przedstawiło się jako Amabie i powiedziało, że przybywa aby ogłosić dobrą nowinę: przez 6 lat będą dobre zbiory, jeśli ludzie zapadną chorzy na epidemię pokaż im mój wizerunek a wyzdrowieją. Oficjel narysował stworzenie a rysunek z czasem dotarł do stolicy.

Pierwsze hashtagi #Amabie, #アマビエチャレンジ (#Amabie challenge) pojawiły się w lutym. Użytkownicy oznaczali swoje rysunki i dzieła takie jak rzeźby czy torebki przedstawiające stworzenie. Większość rysunków jest bardzo uroczych (co jest talentem Japończyków). Wydaję się, że Amebie zaistniał podczas pandemii po tym jak pewien sklep w lutym wystawił zwój z rysunkiem Amebie i jego mocami. Później w marcu Uniwersytet Kyoto wstawił twitta z Amebie. Przyczyniło się to do sławy yokai, jako że wielu Japończyków wcześniej nigdy nawet nie słyszało o tym stworzeniu. Poniżej rysunek użytkownika @hasegawa_fusao na twittzerze przedstawiający Amabie Mona Lisę.

Zdjęcie

Czy ryby mogą wywoływać trzęsienia ziemi ?

Cóż z godnie z teorią „efektu motyla”, trzepot skrzydeł tych pięknych owadów w Ohio może spowodować burzę piaskową w Teksasie. Możliwym jest więc, że ryby też mogą przynosić jakieś katastrofy. Nie chodzi tu jednak o zwykłą rybę a o ogromnego suma.

Sum o którym mowa nazywa się ( Namazu) bądź 大鯰 ( Ōnamazu) i jest mitologiczną kreaturą – 妖怪 ( Yōkai) występującą w legendach japońskich.

Namazu żyje głęboko na dnie pod wyspami japońskimi. Strzeżony jest przez boga 建御雷 / 武甕槌 ( Takemikazuchi), który trzyma potwora pod głazem tak aby ten nie mógł się ruszać. Każdy czasem może się rozproszyć albo wpaść w zadumę, nawet bogowie. Bóg piorunów i mieczy Takemikazuchi też ma takie momenty. Ogromny Namazu próbuje się wtedy wydostać i machając ogonem wywołuje trzęsienia ziemi.

Dlaczego akurat sum ? Mówi się, że dawniej Japończycy wierzyli, że sumy mogą wykryć delikatne drżenia, które pojawiają się przed trzęsieniem ziemi. Stają się wtedy bardziej aktywne i mogą zaalarmować ludzi o nadchodzącym niebezpieczeństwie. Teoria ta zrodziła legendę o Namazu i bogu go kontrolującego Takemikazuchi. Niektóre sumy mogą urosnąć nawet do 2,7 metra wielkości. Taki potwór przeraziłby każdego. Oceany są nadal niezbadane, a nowe ogromne sumy wciąż odkrywane, może kiedyś uda nam się złowić i takiego który mógłby wywołać nie jedną katastrofę.

Image result for namazu catfish

Dusze zmarłych szybujące na nocnym niebie

Hitodama (人魂) to dosłownie „dusze osób, które umarły, oddzielone od ich ciał”. Fenomen znany z japońskiego folkloru wyglądał następująco: kule jak gdyby ognia, koloru czerwonego lub biało-niebieskiego. Elementem wyróżniającym je wśród metafizycznych istot jest ogon ze światła, rozciągający się za nimi niczym ogon komety.

Hitodama nie czyniły ludziom krzywdy. Najczęściej pojawiały się w momencie śmierci człowieka, lub w okolicy miejsc pochówku. Widziane były zazwyczaj w nocy, chociaż zdarzało się spotkać człowieka, który widział je w dzień. Co ciekawe naukowcy i entuzjaści próbują dziś wyjaśnić zjawisko w ramach obecnej wiedzy naukowej. W latach 80-tych Yoshiko Otsuki zaproponował koncept, według którego hitodama miałyby być plazmą w powietrzu.

Źródło grafik: irasutoya.com