Japońska superżywność – pasta miso 味噌

Wśród osób zainteresowanych zdrowym odżywianiem zawrotną karierę robi bogaty w składniki odżywcze jarmuż, a dietetycy rozpisują się o właściwościach zdrowotnych oleju kokosowego. Jednak aby dobrze się odżywiać w czasie pobytu w Japonii, nie trzeba przeczesywać półek sklepowych w poszukiwaniu egzotycznych nasion chia czy też jagód goji, ponieważ jeden ze sztandarowych przykładów japońskiej superżywności (z ang. superfoods) – pasta miso jest podstawowym składnikiem kuchni japońskiej, dostępnym w każdym supermarkecie.

Miso (jap. 味噌) to pasta ze sfermentowanej soi, najczęściej z dodatkiem ryżu, jęczmienia lub drożdży. Jest jednym z niezbędnych składników w tradycyjnej kuchni, ponieważ stanowi bazę podstawowej zupy zwanej misoshiru (味噌汁). Używana jest także do przygotowywania marynat i gotowanych potraw (np. saba no misoni – makrela duszona w miso). Istnienie wiele rodzajów pasty, a liczne odmiany regionalne różnią się od siebie smakiem – od słonawego po słodkawy oraz barwą – od jasnej (jap. shiromiso – dosł. białe miso) po ciemną (jap. akamiso – dosł. czerwone miso).

Zupa misoshiru

Swoje liczne właściwości prozdrowotne pasta miso zawdzięcza procesowi fermentacji. Skutkiem ubocznym owego procesu są dodatkowe walory smakowe, a ponadto dzięki temu pasta miso staje się probiotykiem i przyczynia się do rozwoju zdrowej flory jelitowej. Tym samym wspomaga właściwe trawienie i wchłanianie pokarmów oraz przyczynia się do zwiększenia odporności organizmu. Rezultaty widoczne są także na zewnątrz w postaci zdrowej cery i spadku wagi.

Pasta miso sprzedawana jest zwykle w plastikowych pudełkach

Pasta miso odznacza się wysoką zawartością białka i substancji mineralnych, a ponadto jest wspaniałym źródłem antyoksydantów – zapobiega tym samym powstawaniu wolnych rodników, będących przyczyną stanów zapalnych, licznych chorób i przedwczesnego starzenia się. Cechuje się także właściwościami antykancerogennymi, zapobiega osteoporozie, alkalizuje organizm oraz wspomaga usuwanie z ustroju metali ciężkich. Zatem można śmiało powiedzieć, że spożycie miso pomaga zachować zdrowie, młodość i witalność!

źródło zdjęć: tyuunennkiktou.com, hikarimiso.com, rem4t.net

Japońskie sposoby na powiększanie oczu

 

Japończycy, według dawnych koncepcji wyróżniających 3 rasy człowieka, są przedstawicielami rasy żółtej (inaczej mongoloidalnej). Oprócz koloru skóry, ciemnych oczu i włosów, charakterystyczna dla rasy żółtej jest również fałda mongolska ,która pokrywa górne powieki Azjatów. Fałda mongolska to fałd skórny, który zaczyna się w przynosowym koncie oka i biegnie do góry ponad powieką górną, która jest tym fałdem ”przykryta”. Fałd to silnie rozwinięta podściółka tłuszczowa, która chroni narząd łzowy i gałkę oczną przed zimnem, wiatrem oraz blaskiem słońca- genetyczne przystosowanie do warunków klimatu i krajobrazu.

Podczas, gdy w Europie kobiety często wykonują sobie makijaż na tzw. skośne oczy, Japonki marzą o dużym oczach i korzystają z wszelkich możliwych sposobów by je powiększyć. Najbardziej powszechnym i najtańszym sposobem na powiększenie oczu jest oczywiście makijaż. Eye-liner, specjalnie dobrane cienie, doczepiane rzęsy itd.- make-upowe tricki pozwalają na bardzo dużo, jednak są nieraz bardzo czasochłonne. Innym częstym i dosyć tanim sposobem powiększenia oczu jest zagęszczanie rzęs (koszt ok. 4-5 tys. jenów). Niemal każda Japonka korzysta lub chociaż raz korzystała z tego zabiegu.

eyemake

Dla kobiet, które nie preferują intensywnego makijażu oraz zagęszczanych rzęs (mężczyźni w Japonii preferują kobiety naturalne) istnieje inna perspektywa. Bardzo popularne w Azji są specjalne kleje, taśmy klejące do powiek (koszt ok. 1-1.2 tys. jenów). Sprawiają, że oko jest większe i okrąglejsze. Nie jest to jednak rozwiązanie permanentne, klej lub taśmę trzeba sprawdzać, czy nie puściły, aplikować co kilka godzin, a na noc należy je zmywać.

tasma

Innym rozwiązaniem często wykorzystywanym przez Japonki pragnące mieć większe oczy są soczewki powiększające źrenice (koszt za -jednodniowe- ok. 3 tys. jenów za komplet na 30 dni, -2-tygodniowe- ok. 3 tys. jenów, miesięczne- ok. 4-4.5 tys. jenów). Oczywiście na rynku znajduje się wiele tańszych odpowiedników, najczęściej z Chin i Korei, z którymi należy jednak uważać, gdyż mogą podrażniać oczy!

soczewki

Najdroższym, lecz trwałym rozwiązaniem problemu Japonek jest operacja plastyczna oka. Najprostsza, odwracalna operacja polega na ”zszyciu” górnej powieki z fałdą (koszt. ok. 50 tys. jenów). Inną opcją jest odessanie tłuszczu znajdującego się wokół oczu (koszt. ok. 100 tys. jenów). Operacja, która trwale rozwiązuje problem małych oczu to powiększenie oka poprzez usunięcie zmarszczki nakątnej (koszt ok. 200-300 tys. jenów).